Najciekawsze zdjęcia Street View

Pewnie nie raz oglądaliście zdjęcia Street View na Mapach Google. Dzięki nim możemy wirtualnie zwiedzić wybrane miasto, zobaczyć najpiękniejsze cuda natury, wejść do restauracji, odwiedzić najsłynniejsze muzea, a nawet wybrać się na Antarktydę czy ponurkować z rybami i zobaczyć rafy koralowe z bliska. Na tej stronie wrzucamy te najciekawsze, najładniejsze, najśmieszniejsze, a czasem nawet nieco pikantne:), która Google nie zdążył zamazać.

Kilka słów o Street View

Street View wystartowało w maju 2007 roku i początkowo obejmowała tylko pięć amerykańskich miast: San Francisco, Las Vegas, Denver, Miami i Nowy Jork. Po pierwszym roku działania usługi dodano kolejnych kilkadziesiąt miast USA, a w lipcu 2008 r., z okazji odbywającego się Tour de France, dodano niektóre etapy wyścigu. Następnie przyszedł czas na Australię i Japonię, a pod koniec 2008 r. w Street View pojawiły się 4 miasta hiszpańskie i 4 miasta włoskie. W 2009 r. usługa obejmowała już większość miast zachodniej Europy, a także Meksyk. Obecnie Street View dostępne jest już na wszystkich kontynentach. W marcu 2012 r. usługa uruchomiona została w Polsce. Znajdziemy w nim największe polskie miasta, m.in. Gdańsk, Kraków, Łódź, Poznań, Szczecin, Warszawę, Wrocław, a także wiele innych miejsc i atrakcji turystycznych, m.in. Zamek Krzyżacki w Malborku, Tężnie solankowe w Ciechocinku czy Rezerwat "Niebieskie Źródła" w Tomaszowie Mazowieckim i wiele, wiele innych.
Czy nie lepiej było jechać szosą obok?
A dzisiaj tajemnicza postać - widmo. Zdjęcie zrobione z szosy koło wsi Stare Miasto w woj. pomorskim. Widać na nim chodzącą po polu postać. Co ciekawe, jak przesuniemy widok o kilka panoram do przodu lub do tyłu, postać znika...

Dziewczyna ze smartfonem w rajstopach...A jak zadzwoni mama?
No tanie linie to nie są...Dwupoziomowy Airbus A380 katarskich linii lotniczych z barkiem na pokładzie i luksusową strefą VIP, gdzie podróż umilają wygodny rozkładny fotel, setki kanałów TV oraz bogata oferta posiłków.

A tak wygląda spacer z pieskiem w Norwegii. Czworonogi z Polski mogą jedynie pozazdrościć...